Rośliny, żeby dobrze rosły potrzebują przede wszystkim trzech minerałów takich jak azot, fosfor i potas. Ten pierwszy odpowiada za wzrost liści i łodygi. Fosfor wspomaga bujne kwitnienie i zdrowy system korzeniowy. Potas natomiast pomaga walczyć roślinie z wrogami takimi jak choroby i szkodniki. Wszystkie niezbędne składniki odżywcze możemy dostarczyć w postaci nawozów. Kiedy kwiat, np. paprotka rośnie ciągle w tej samej doniczce, z tą samą glebą to w końcu wszystkie składniki pokarmowe zostaną wypłukane z ziemi przez podlewanie. Roślina wyciągnie też z tej ziemi wszystko co może najlepszego. Jeśli my nie dostarczymy składników odżywczych tej paprotce to konsekwencją będzie jej słaby wzrost, brązowienie liści a nawet śmierć.

Dlatego tak istotne jest odpowiednie nawożenie roślin, nie tylko tych domowych ale również ogrodowych. W warunkach domowych możemy w łatwy i szybki sposób przygotować nawozy z produktów, które każdy z nas posiada w kuchennych szafkach. 

1. Banany

Mowa tutaj nie tylko o skórce banana ale także o całych przejrzałych owocach. Kiedy już zjemy najlepszą część tego owoca skórkę drobno kroimy, wrzucamy do szklanego pojemnika (np.słoik) i zalewamy gorącą wodą. Następnie zamykamy pojemnik i odstawiamy na 24 godziny. Po tym czasie wystarczy tylko nasz roztwór przecedzić i można już podlewać nim rośliny. Banany to cenne źródło potasu. Oprócz roztworu można również zakopać w ziemi małe kawałku skórki. Skórka będzie się sama rozkładała w glebie. 

2. Skorupki od jajek.

Jajka to źródło nie tylko wapnia, ale także fluoru, cynku czy krzemu. Są dwa sposoby zasilenia rośliny za pomocą skorupkę od jajek. Po pierwsze można skorupki rozdrobnić i wymieszać je z wiechnią warstwą gleby. Po drugie można je moczyć w wodzie przez ok 2 tygodnie, a następnie gotowym roztworem podlać rośliny. Wapń wspomaga roślinie walczyć ze szkodnikami. 

3. Fusy z herbaty i kawy.

Fusy dostarczają roślinom ważnych składników pokarmowych, poprawiają strukturę gleby oraz odstraszają np. ziemiòrki. Właśnie fusy z herbaty rozsypane na powierzchni gleby i lekko z nią wymieszane pomagają odstraszyć te natrętne muszki. Oprócz rozsypywania fusów na powierzchni można zrobić z nich preparat do podlewania. 

4. Pokrzywa.

Chyba każdy się z nią w życiu spotkał. Jedni mają niemiłe wspomnienia, a inni… No cóż chyba tych niemiłych jest więcej 🙂. W każdym razie roślina ta, która przez wielu ludzi uważana jest za chwast posiada bardzo wiele składników pokarmowych. Wywar który można z niej przyrządzić jest bardzo bogaty w azot. Minus jest jeden… Zapach. Nie mniej jednak jest to chyba najpopularniejszy naturalny nawóz i bardzo skuteczny w odżywianiu roślin. 

5. Piwo.

Na wstępie zaznaczę, że chodzi o zwietrzałe piwo. Panowie spokojnie,nikt nie będzie marnował dobrego piwa 🙂. Piwo poprawia odporność rośliny, uzupełnia niedobór witaminy B oraz węglowodanów. Rozcieńcza się je z wodą w proporcji 1:1. Taki roztwór służy nie tylko do podlewania ale również do spryskiwania liści. Piwo to jedno z najpopularniejszych nawozów do storczyków. A więc Panowie, można kupić żonie storczyka,a sobie czteropak piwa i powiedzieć że to nawóz do storczyka. Potem pozostaje już tylko modlić się, żeby żona nie doliczyła się puszek…😁😁

6. Popiół drzewny.

To kolejna pozycja godna uwagi. Popiół zawiera duże ilości wapnia i potasu i odstrasza mszyce. Można go śmiało wymieszać z glebą. Uwaga! Popiół zmienia odczyn gleby na zasadowy.

7. Czosnek.

Kolejny naturalny nawóz, który posiadamy w kuchni. Czosnek z racji swego zapachu odstrasza szkodniki, np. ziemiórki. Można ząbek czosnku wycisnąć i umieścić go bezpośrednio w doniczce a można też sporządzić roztwór.

8. Drożdże piekarskie.

Drożdże pomagają roślinie ochronić się przed chorobami oraz wspomagają lepszy jej wzrost. Aby sporządzić roztwór do podlewania należy drożdże zalać ciepłą wodą i dodać troszkę cukru. 

9. Mleko w proszku.

Też mnie kiedyś to zdziwiło,ale przetestowałam. Mleko to źródło wapnia,zatem nawóz ten będzie idealny dla roślin,które wymagają więcej tego pierwiastka. Można wymieszać je bezpośrednio z glebą albo z wodą. Rozcieńczone z wodą ma super działanie jeśli chodzi o likwidację mszyc. Poza tym powoduje że liście mają bardziej intensywniejszą barwę i są zdrowsze. Niech Was nie zrazi biały nalot na liściach po użyciu tego preparatu. To nic innego jak mleko 🙂

10. Szare mydło.

Kiedyś gościło prawie w każdym domu. Wykorzystywane było jako preparat w walce z mszycami. Dzisiaj coraz częściej sięga się po tego typu rozwiązania,ponieważ są w pełni naturalne. Roztwór z szarego mydła rozrobić z wodą i można spryskać nim rośliny zaatakowane przez szkodniki. Ta ostatnia pozycja może nie do końca sprawdza się jako nawóz ale jest bardzo skutecznym domowym sposobem na walkę z mszycami. Naturalne nawozy nie zanieczyszczają gleby, są w pełni bezpieczne dla środowiska. Jednak nie zawsze bezpieczne dla rośliny. Nawet z naturalnymi składnikami musimy uważać. Rośliny nie tolerują przenawożenia. Dają nam znać ,że przesadziliśmy z nawozem. Możemy zaobserwować brązowienie liści,jak i ich zwijanie oraz nagłe zwiędnięcie rośliny. Roślina może przystopować ze wzrostem, kwitnieniem i owocowaniem. Także nawozimy z głową.